Prawo Karne. Działanie na szkodę spółki.

W Ministerstwie Sprawiedliwości trwają prace nad nowelizacja art. 296 kodeksu karnego, dotyczącego działania na szkodę spółki, by umożliwić ściganie tego przestępstwa z urzędu.

W obecnym stanie prawnym przestępstwo działania na szkodę spółki reguluje art. 296 Kodeksu karnego. W 2011 r. uchylony został osławiony art. 585 Kodeksu spółek handlowych. 

W przypadku spółek prywatnych ściganie tego typu przestępstw następujhe na wniosek pokrzywdzonego. Gdy kluczową osobą zarządzającą spółka jest sam sprawca, ściganie tego typu przestępstw okazuje się niemożliwe. 

 

W Rzeczpospolitej ukazał się artuykuł, opisujący problem, a jednym z wypowiadaacych się ekspertów byl adwokat Zbigniew Kruger.

 

Zarządcy powinni mieć prawo podejmowania niestandardowych i nowatorskich decyzji gospodarczych bez obawy o narażenie się na odpowiedzialność karną. Działają przecież w konkurencyjnej gospodarce. Dlatego Konfederacja Lewiatan byłaby przeciwna przywróceniu dawnego brzmienia art. 585 k.s.h. – wskazał mec. Krzysztof Kajda, dyrektor jej departamentu prawnego.

 

Jestem rozdarty, z jednej strony kontrowersyjne okoliczności, w których art. 585 k.s.h. zniknął klika lat temu z kodeksu, z drugiej – obawa przed możliwością nadużyć prokuratury i niepotrzebne ściganie przedsiębiorców"  – wskazał w wypowiedzi dla Rzeczpospolitej mec. Zbigniew Krüger.

 

"Obecna regulacja art. 296 k.k. jest jednak niewystarczająca. Po pierwsze, ściganie ograniczone jest do wyrządzenia znacznej szkody, czyli ponad 200 tys. zł. Po drugie, gdy mamy spółkę kontrolowaną przez sprawcę, nie będzie miał kto złożyć wniosku o ściganie, a działanie na szkodę spółki może mieć istotny wpływ na pracowników czy wierzycieli, choć nie są formalnie pokrzywdzonymi", stwierdził mec. Krüger.