Zbigniew Krüger o problemach dotyczących własności intelektualnej i praw pracowniczych w modelu BYOC w wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej

W Dzienniku Gazecie Prawnej z dnia 18 września, w ramach materiału o modelu pracy BYOC (Bring Your Own Computer) ukazał się wywiad z Mec. Zbigniewem Krügerem, który odpowiadał na pytania dotyczące niektórych problemów prawnych tego rozwiązania. 

Pracodawca odpowiada za to, co pracownik zainstalował na firmowym sprzęcie

Rozmowa z adwokatem Zbigniewem Krügerem, specjalistą od ochrony danych osobowych, własności intelektualnej i prawa autorskiego

Jak rozwiązać w modelu pracy BYOC problem przetwarzania danych osobowych?

Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby konkretne czynności techniczne związane z administrowaniem danymi osobowymi wykonywali pracownicy. Administratorem i odpowiedzialnym za dane osobowe jest podmiot zgłoszony do generalnego inspektora ochrony danych osobowych, lecz zwykle będzie on wykonywał czynności administrowania danymi przy pomocy swoich pracowników. Za ochronę danych odpowiada podmiot będący administratorem. W zakresie tej odpowiedzialności mieści się także ryzyko związane z działaniami i zaniedbaniami pracowników. Teoretycznie, o ile zbiory danych osobowych pozostają na serwerze pracodawcy, zabezpieczonym zgodnie z wymogami technicznymi określonymi przez przepisy i GIODO, pracownicy mogą łączyć się z serwerem za pomocą prywatnych komputerów.

 

Jeżeli pracownik korzysta z własnego komputera do wykonywania pracy, to dane firmy są narażone na utratę?
Tak, pracodawca i administrator muszą sobie zdawać sprawę ze zwiększonego ryzyka utraty lub zniszczenia danych. Należy zwrócić uwagę, że pracodawca może nie mieć kontroli i nadzoru nad ochroną przed wirusami i innym szkodliwym oprogramowaniem, także oprogramowaniem typy spyware pracowników, a to potencjalnie może narażać jego sieć i dane. Pracodawcy powinni o tym pamiętać i wiedzieć, że ułatwienia i oszczędności związane z wykorzystaniem prywatnego sprzętu pracowników mogą być pozorne.
Co jeszcze muszą brać pod uwagę pracodawcy szukający oszczędności i proponujący pracownikom przejście na model pracy BYOC?
Jeżeli nakłaniają swoich pracowników do korzystania z nielegalnego oprogramowania, to nie ochroni ich to od odpowiedzialności z art. 278 par. 2 k.k. (kradzież programu komputerowego), nawet gdy program zainstalowany jest na prywatnym komputerze pracownika. Drugim problemem jest to, że w komputerach domowych może być zainstalowane oprogramowanie w wersji edukacyjnej lub dla użytkowników domowych. Oprogramowanie takie jest zwykle dużo tańsze niż oprogramowanie w wersji komercyjnej. Licencje takiego oprogramowania nie pozwalają na wykorzystanie go w działalności zarobkowej czy zawodowej. Wykorzystanie go w pracy stanowi naruszenie licencji i może rodzić odpowiedzialność. Trzecią grupą oprogramowania jest oprogramowanie typu open source. Teoretycznie najbezpieczniejsze, jednak także w tym przypadku zainteresowani wykorzystaniem oprogramowania opartego na tego typu licencji powinni szczegółowo i dokładnie zapoznać się z warunkami licencji. Oprogramowanie takie może być darmowe np. do określonej liczby użytkowników lub w przypadku użycia w określonym rodzaju działalności.
W jaki sposób pracodawcy mogą kontrolować, czy pracownicy bez ich wiedzy nie narażają ich na odpowiedzialność prawną?
Pracodawcy powinni pamiętać, by przeprowadzać audyt oprogramowania na komputerach, z których korzystają pracownicy. Kilka lat temu prowadziłem sprawę właściciela biura architektonicznego, które posiadało legalne oprogramowanie wspomagające projektowanie na kilkunastu komputerach w firmie. Wartość zakupionych licencji to koszt rzędu kilkuset tysięcy złotych. Bez zgody pracodawcy pracownik zainstalował na służbowym komputerze nielegalny program graficzny, by po godzinach wykonywać własne projekty, niezwiązane z pracą firmy. Była przeprowadzona kontrola, w wyniku której wykryto jeden nielegalny program. W efekcie właścicielowi biura postawiono zarzuty, wszystkie komputery z legalnym oprogramowaniem zostały zabezpieczone przez policję i przekazane biegłemu w celu analizy ich legalności. Wszystko przez jednego pracownika. Przed takimi przypadkami należy się zabezpieczać zapisami w umowach i regulaminach pracy, a także robić kontrole zainstalowanego w firmowych komputerach oprogramowania.

Zbigniew Krüger, specjalista od ochrony danych osobowych, własności intelektualnej i prawa autorskiego
ROZMAWIAŁA EWA MARIA RADLIŃSKA

O nas

Nie lekceważymy żadnej sprawy, wierzymy w powodzenie każdej, której prowadzenia się podejmiemy.
Kancelaria Specjalizuje się w praktyce procesowej, zarówno w sprawach karnych, jak i w sporach sądowych w sprawach cywilnych i gospodarczych. Adwokat Zbigniew Krüger oraz Kancelaria Krüger & Partnerzy zostali dwukrotnie wyróżnieni przez Global Law Experts jako prawnik i kancelaria rekomendowana w dziedzinie procesów sądowych (litigation) w Polsce, a serwis PolskiPrawnik.pl wyróżnił Kancelarię w zestawieniu kancelarii specjalistycznych, w kategorii sporów sądowych i arbitrażu, jako jedną z trzech w kraju i jedyną spoza Warszawy. Kancelaria łączy specjalizację w prawie karnym, które jest jej szczególnym obiektem zainteresowania z praktyką związaną z własnością intelektualną, prawem autorskim i ochroną przed nieuczciwą konkurencją.

Kontakt

Krüger & Partnerzy
Adwokaci
ul. Woźna 9 / B
61 - 777 Poznań
I Piętro

[ Wejście także
od ul. Wielkiej 21
- wejście B ]

 

 

 

 

 

 

KRS 0000348281
NIP 778 - 14 - 69 - 450
REGON 301355776


Konto Bankowe
28114020040000380274854108
Czynne
 
Poniedziałek - Piątek
9.00 - 17.00

 

 

Dyżur
 
Poniedziałek i Środa
16.00 - 19.00

 

 

 

KRS 0000348281
NIP 778 - 14 - 69 - 450
REGON 301355776


Konto Bankowe
28114020040000380274854108